To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
MotoFolwark
Forum Przyjaciół

OTWARTE ZLOTY I AKCJE SPOŁECZNE - Operacja Wiktorii

Wojtasot - 2018-12-09, 12:57
Temat postu: Operacja Wiktorii
Drodzy,
Jak niektórzy już wiedzą, kolano Wiktorii po operacji rzepki nie jest w dobrym stanie. Wciąż boli, często puchnie i "chrupie", co dla Wiktorii jest bardzo uciążliwe i wyklucza ją z wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej.
Na konsultacji w Carolina Center i po zrobieniu wszystkich niezbędnych badań (tomografia komputerowa, RTG, rezonans magnetyczny) wyszło, że operacja, została wykonana nieprawidłowo, co powoduje ścieranie rzepki w kolanie (od roku po operacji rzepka jest w tzw. III stopniu uszkodzenia i jest w gorszym stanie niż przed operacją). Generalnie z każdym rokiem będzie coraz gorzej z jej kolanem, na razie nie może uprawiać sportów, z czasem jednak uszkodzenia mogą spowodować utratę sprawności w stopniu uniemożliwiającym normalne poruszanie się.
Potrzeba kolejnej operacji tzw. rewizyjnej, która stanowi jedyną szansę na odzyskanie sprawności, dlatego zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie jej prywatnie, w Carolina Cenetr u dr Luboińskiego (ordynator oddziału ortopedii). Wiki jest młoda i trzeba jak najszybciej zadbać o jej zdrowie i 100% funkcjonalność ruchową.
Operacja odbędzie się w styczniu i razem z rehabilitacją będzie kosztowała ok. 20 tys, zł.
Nie mamy tych pieniędzy. Pożyczamy po rodzinie.
Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć nas choćby drobną darowizną to proszę o wpłaty na konto: 73 1140 2004 0000 3702 7502 6492
Tytuł przelewu: Na operację Wiktorii.

Ruda - 2018-12-09, 20:02
Temat postu: Re: Operacja Wiktorii
nie mówcie nic Piniowi ;-)
ale parę groszy poleciało ...
Moja dziewczyna <3

Wojtala - 2018-12-11, 11:57

Pozytywne fluidy dla Wiktorii od państwa "Nadmorskich".
Plan się uda! Nie ma innej opcji. Nie wiem jak operacja, ale rehabilitacja kolana wymaga bardzo dużej cierpliwości, wytrwałości....

ps. Nie mówcie nic Rudej i Piniowi ;-)

PawelACE - 2019-03-27, 10:57

co udało się osiągnąć?
Wojtasot - 2019-04-02, 08:21

Operacja się udała.
Od pierwszego momentu było wszystko ok. Osobiście byłem na kilku operacjach w NFZ (zatoki, przegroda nosowa, migdały, nerw łokcia) i widziałem różnicę jakościową. Zakładam, że tam ludzie inaczej zarabiają. Uprzejmość, zainteresowanie, pomoc. Co pół godziny ktoś wpadał do sali i albo coś sprawdzał albo proponował herbatę lub kompot. Jedzenie bardzo dobre. Po operacji jak tylko przywieźli Wiktorię z pooperacynej dostała maszynę do zginania kolana. Mimo, że była sparaliżowana od pasa w dół rozpoczęła się już po operacji rehabilitacja. Maszyna sama zginała Wiktorii nogę, dzięki takim zabiegom wiktoria mogła ukończyć rehabilitację po 4 miesiącach a nie po 6. Różnica ogromna. Przede wszystkim noga nie boli i może swobodnie wchodzić po schodach co nie miało miejsca po poprzedniej operacji.

PawelACE - 2019-04-03, 07:37

to fajnie, ciesze się:-)

a jak tam pielegniarki tez dewizowe?:-)

Wojtala - 2019-04-03, 11:42

Bardzo dobre wiadomości! :-)
Wojtasot - 2019-04-03, 16:46

PawelACE napisał/a:
... a jak tam pielegniarki tez dewizowe?:-)

Raczej z doświadczeniem :)

PawelACE - 2019-04-04, 09:55

czyli w wieku bezpodnietowym:-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group