MotoFolwark Strona Główna MotoFolwark
Forum Przyjaciół

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
F650GS TWIN 2008 i takie tam inne żużle :-)
Autor Wiadomość
Wojtala 

Posty: 2002
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-04-04, 16:08   

This is a shock

Pojechałem wczoraj jak co roku na przegląd. Od lat jeżdżę na tą samą okręgową stację. Procedura zawsze była taka sama. Albo wjeżdżałem na halę, a pan sprawdzał działanie kierunkowskazów, robił zdjęcie licznika i sprawdzał S/N. Albo zostawałem na zewnątrz, bo przecież "my ten motocykl znamy" :-)

a wczoraj.....

"Proszę kluczyki!" Zanim zdążyłem zareagować gość odpala moto i wjeżdża na narciarza na maty hamowni. Witać, że potrafi to robić! Przy drugiej próbie z hamulcem nożnym pytam gościa kto płaci jak się wypierdoli. "Jesteśmy ubezpieczeni - ewentualna naprawa w autoryzowanym serwisie. Po przeglądzie pokażę panu polisę". O! To jedź pan jeszcze raz ;-)
Potem sprawdzanie sondą głośności wydechu, weryfikacja luzów główki ramy, sprawdzenie ustawienia świateł.
No koniec świata szwoleżerów Panie! Jak żyję nie miałem takiego przeglądu!!!
Gdybym się uparł, to mogłem samodzielnie hamować na matach, ale gleby w moim wykonaniu ich polisa nie obejmuje. Tak mi pan oświadczył po wszystkim. Oczywiście pokazał też polisę.
Po mnie przegląd robiła dziewczyna na jakimś naked bike. Zakwestionowali jej nieoryginalne żarówki (led lub xenon) Zaproponowali jej wymianę na oryginalne żarówki...
_________________
pozdrawiam
Wojtala
F650GS TWIN
myśliwiec rebeliantów ;-)

"Dziwny człowiek... wszystko mu się podoba, jakby pierwszy raz to widział. Wariat?"
 
 
PawelACE 

Posty: 634
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2019-04-05, 13:08   

no to pozamiatane, z założonym DB killerem czyli z cichsza wersja mam 115 db bo mierzyliśmy na torze:-(, bez DB nie da się jeździć...
hamowanie na płytach miałem sprawdzane od dobrych 10 lat i sam robiłem do tej pory nawet z chęcia aby wiedziec jak jest... ale z tym wydechem to porazka mam oryginalny układ wraz z dolotami ale to 4 godziny za kazdym razem roboty....
_________________
pawelACE
STringi i MTorowazabawka 09
 
 
Wojtala 

Posty: 2002
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-04-05, 13:26   

Nie mam pojęcia, czy tak jest wszędzie?! Ale żeby nie było wątpliwości, to teraz przynajmniej wiem za co płacę i że mam sprawny motocykl..... chociaż. Nie zauważyli, że dodatkowy pojemnik oleju do scotoilera zasłania oświetlenie tablicy rejestracyjnej. :-)
_________________
pozdrawiam
Wojtala
F650GS TWIN
myśliwiec rebeliantów ;-)

"Dziwny człowiek... wszystko mu się podoba, jakby pierwszy raz to widział. Wariat?"
 
 
maciejza 


Posty: 3511
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-04-05, 13:29   

no i pięknie.
Latam na taką stacje z motórem, że zawsze go "prześwietlają" na wylot. Wiadomo przynajmniej czy jest sprzęt ok. Kiedyś mi z pół godziny reflektor ustawiał by światełko dobrze świeciło :).
_________________
nie bądź leszczem, nie chowaj się w aucie przed deszczem
"Lubię pałować po mazurskich winklach", zwykł mawiać dumnie, teraz takie epitafium wypiszemy mu na trumnie
 
 
 
Wojtala 

Posty: 2002
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-04-05, 14:39   

Też byłem zadowolony, ze moto prześwietlili. A z jaką empatią podeszli do dziewczynki, która miała totalnie rozjechane światła! Dziewczyna twierdziła, że na tych ledach jeździ już 5 lat i nigdy nie miała problemów. Oni twardo. Wymienimy żarówki - będzie przegląd :-)
_________________
pozdrawiam
Wojtala
F650GS TWIN
myśliwiec rebeliantów ;-)

"Dziwny człowiek... wszystko mu się podoba, jakby pierwszy raz to widział. Wariat?"
 
 
PawelACE 

Posty: 634
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2019-04-06, 15:38   

dokładnie, od lat jeżdżę na stacje gdzie nie ma taryfy ulgowej, w aucie 2 razy znaleźli mi elementy do wymiany gdzie serwis dopóki nie rozebrał na części upierał sie, iz jest OK, no ale takich stacji nie ma wiele patrzac po złomach na naszych ulicach,

tyle ze ten kij ma 2 kniec i teraz pewnie bede takiej ulgowej szukał bo MTek nie ma szans na zaden przeglad:-(
_________________
pawelACE
STringi i MTorowazabawka 09
 
 
maciejza 


Posty: 3511
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-04-07, 12:18   

tylko mt nie przejdzie przegladu nie ze wzgledow ze nie spelnia norm bezpieczenstwa.
moto masz sprawne tylko glosne.
_________________
nie bądź leszczem, nie chowaj się w aucie przed deszczem
"Lubię pałować po mazurskich winklach", zwykł mawiać dumnie, teraz takie epitafium wypiszemy mu na trumnie
 
 
 
gutek 


Posty: 5597
Skąd: Łomża
Wysłany: 2019-04-14, 12:38   

PawelACE napisał/a:
no to pozamiatane, z założonym DB killerem czyli z cichsza wersja mam 115 db bo mierzyliśmy na torze:-(, bez DB nie da się jeździć...


kup czteropak druciaków ;-)
_________________
po prostu gutek...
 
 
Wojtala 

Posty: 2002
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-04-29, 14:54   

Tak wiem. Nie na temat, ale przecież to motofolwark! :-)

W ramach poznawania nowych doświadczeń zanabyłem taki oto pojazd:



Wiem od PIT-a, ze temat już był, ale do napisania natchnął mnie ACE i jego genialne treningi na torze. Ja do toru jestem za stary, nie mam też pozwolenia na broń, ale rower elektryczny?! Czemu nie?! Umęczysz się tak jak na klasycznym rowerze, ale dystans zwiększa się przynajmniej dwukrotnie.
Radziłem się rowerowych mądrali i wszyscy odradzali mi zakup "chińczyka". Dlatego kupiłem! :-) Nie będę ukrywał, że główna zaleta, to cena. Mój rower pochodzi z Anglii. Na OLX-ie można znaleźć kilku sprzedawców. Nówkę, sztukę, nieśmiganą kupiłem za 2000 zł. Co ciekawe chyba skończyły się promocje, bo od kilku dni rower zdrożał o 1000 zł. Ale na zachodzie rower sprzedawany jest jak bułki w MC-u. W Niemczech 660 Euro, Anglia 660 GBP, USA, 660 USD.
E-bike traktuję bardzo użytkowo. Dojazdy do pracy - dwa dni rower, dwa dni motocykl, a w ostatni dzień loteria :-) Do pokonania mam dwie potężne górki. Ulica Łostowicka w Gdańsku oraz Jaśkowa Dolina. Do pokonania 8 km. Samochodem 30-40 minut, motocyklem 20 minut, ale jazda pasem dla motocyklistów, czyli podwójna ciągła lub przeciskanie się pomiędzy samochodami, ale dodatkowo do garażu mam 600 metrów.
Rowerem jadę 25 minut i z dnia na dzień ten wynik poprawiam. Dawno juz nie czułem takiej frajdy i radości. Do tego dochodzi bonus w postaci rozruszania starych gnatów.
Dwa dni rowerem, a 3 dnia odkrywam, że mam genialny motocykl! Znika efekt zakrętów na kwadratowo, który zawsze prześladował mnie na początku sezonu. Teraz strach się bać i w zasadzie wszędzie się zmieszczę. Nawet tam, gdzie nie ma miejsca:-)
Do tego dojazdy do ogrodu 18 km, a jeszcze pomiędzy się narobię. Rower tradycyjny odpadł ze względu na zmęczenie i fakt, ze zaraz po dojeździe trzeba by isc pod prysznic.
To nie jest reklama roweru elektrycznego. W moim wypadku to stwierdzenie, ze te dwa pojazdy idealnie się uzupełniają. Jeżdżę rowerem miesiąc i na liczniku ~300km przebiegu.
Rower ma legalny silnik 250W, trzy tryby wsparcia pedałowania, nielegalną manetkę gazu i baterię li-on 8AH.



Rozmowa z sąsiadami na działce:
"Panie Wojtku, a ile on tak dla przykładu poleci?"
"25 km/h"
"O! To taka chińska MZ-ka"

edit:
Na podstawie filmików w necie odblokowałem ogranicznik prędkości (max 25 km/h). I co ciekawe rower nie dostał jakiegoś masakrycznego przyśpieszenia, ale zwiększyła się moc od samego dołu. Dla zainteresowanych trzeba rozpiąć jedyny biały kabel w sterowniku silnika.
_________________
pozdrawiam
Wojtala
F650GS TWIN
myśliwiec rebeliantów ;-)

"Dziwny człowiek... wszystko mu się podoba, jakby pierwszy raz to widział. Wariat?"
 
 
PawelACE 

Posty: 634
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2019-04-29, 16:27   

Wojtala napisał/a:
, ale do napisania natchnął mnie ACE i jego genialne treningi na torze.


Ty Małpo nie dodam stara bo miałbyś prawo się obrazić;-)
_________________
pawelACE
STringi i MTorowazabawka 09
 
 
maciejza 


Posty: 3511
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2019-04-29, 22:53   

PawelACE napisał/a:

Ty Małpo nie dodam stara bo miałbyś prawo się obrazić;-)


to byłby komplement ..już widzę oczami wyobraźni jarającego szluga Wojtalę jak wyprzedza na podjazdach "Damianów".

jak założysz różowe manetki to będę Ci mówić dzieńdobry.

https://www.youtube.com/watch?v=R0jpIzJy2VY


Jakiś folwarczny nawrót na rołwery ..
zacnie.
_________________
nie bądź leszczem, nie chowaj się w aucie przed deszczem
"Lubię pałować po mazurskich winklach", zwykł mawiać dumnie, teraz takie epitafium wypiszemy mu na trumnie
 
 
 
Wojtala 

Posty: 2002
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-04-30, 09:07   

Chłopaków w rajtuzach staram się na podjazdach nie wyprzedzać. Gość płuca wypluwa, oczy mu na wierzch wychodzą, ale na finiszu na szczycie wzgórza musi być pierwszy, jest pierwszy! :-)
Tak, czy siak, to ogromna radocha. "Uwielbiam" też laski, które jedną ręką trzymają kierownice, a w drugiej telefon. Co tam się dzieje na Fejsie? O w mordę ide na czołowe!
_________________
pozdrawiam
Wojtala
F650GS TWIN
myśliwiec rebeliantów ;-)

"Dziwny człowiek... wszystko mu się podoba, jakby pierwszy raz to widział. Wariat?"
 
 
Wojtala 

Posty: 2002
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-05-27, 12:50   

To tak, aby nie stracić kontaktu z motocyklem :-)

Uwielbiam ten sport!



Sam jednak staram się unikać kontaktu z podłożem.....
_________________
pozdrawiam
Wojtala
F650GS TWIN
myśliwiec rebeliantów ;-)

"Dziwny człowiek... wszystko mu się podoba, jakby pierwszy raz to widział. Wariat?"
 
 
Wojtala 

Posty: 2002
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-06-05, 10:52   

Myśliwiec Rebeliantów po serwisie!
1. Wymiana oleju
2. Wymiana płynu hamulcowego przód - tył.
3. Wymiana manetek na różowe. :-)

Kupiłem już ten motocykl z mocno zużytymi manetkami. Miałem to gdzieś, ale do czasu, gdy zaczęły z nich wyłazić druty ogrzewania. Albo to miękka guma, albo mocno szorstkie rękawice?! Obstawiam jednak to pierwsze. W Boxer - Parts kupiłem zamienniki za 89 zł.



Walka nie była łatwa, ponieważ te oryginalne są klejone. Ale się udało! Teraz Ameryka i wcale nie Łacińska!

Ale mam inny problem. Sprawdziły się negatywne opinie na temat jakości opon Michellin Anakee III. Zrobiłem na nich może 15-18 tyś. km. Tylna opona gitarra. Nosi tylko niewielkie ślady zużycia, ale przód się poząbkował, czy jakos tak nierówno powycierał. I to w tych szerokich nacięciach. Szkoda mi tej tylnej opony, bo wygląda jak nówka sztuka z salonu, ale mam zasadę, ze zmieniam cały komplet. Szkoda, ze w moim rozmiarze nie produkują już Anakee II.
Chyba zdecyduję się raczej na wybór maciejzy. Pirelli Scorpion Trail 2.

Edit:
z tym przebiegiem, to przesadziłem. Przejechałem nie więcej, niż 10 tys.
_________________
pozdrawiam
Wojtala
F650GS TWIN
myśliwiec rebeliantów ;-)

"Dziwny człowiek... wszystko mu się podoba, jakby pierwszy raz to widział. Wariat?"
Ostatnio zmieniony przez Wojtala 2019-06-05, 23:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wojtala 

Posty: 2002
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2019-06-05, 14:27   

Po szybkich konsultacjach z maciejzą, ochach i achach koVala zanabyłem drogą kupna komplet Pirelli Scorpion Trail 2.
Pożyjemy, zobaczymy, ale jak powiedział maciejza nowe, to nowe. Twierdzi, ze tak się składał, ze przycierał kaskiem o asfalt :-)
Po wielu latach przesiadam się z Michellin na Pirelli. Zobaczymy, co to za ptica?!
_________________
pozdrawiam
Wojtala
F650GS TWIN
myśliwiec rebeliantów ;-)

"Dziwny człowiek... wszystko mu się podoba, jakby pierwszy raz to widział. Wariat?"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.07 sekundy. Zapytań do SQL: 16