MotoFolwark Strona Główna MotoFolwark
Forum Przyjaciół

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Powrót singla
Autor Wiadomość
Atomek 



Posty: 5595
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-22, 21:22   Powrót singla

Jak zapowiadałem wielokrotnie - wracam do singla enduro. Dzięki przypadkowo zapoznanemu przez Qbka Mariuszowi, udało mi sie przygarnąć 23-letnią Hondę XL600R, w stanie oryginalnym. Na razie mam tylko marne nocne zdjęcie z komóry.

Image150.jpg
Plik ściągnięto 15161 raz(y) 83.29 KB

 
 
NaczelnyFilozof 


Posty: 212
Skąd: Jeleśnia - Żywiec
Wysłany: 2008-08-22, 22:05   Re: Powrót singla

Chyba jakaś NOC Hond :lol:
_________________
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]
Transalp 600 '91 [Puzzle Edition 2.0]
 
 
 
Atomek 



Posty: 5595
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-23, 20:26   

Dzis byl transport do garege. I pierwsze grzebanie w moturze. Bo iskry brak. Ma łatwo, bo Mariusz chyba wystawil trafną diagnoże, ze cewka dupnieta. Musze teraz wykrecic cewke i zaniesc do jakiegos speca, ktory dokona przezwojenia czy czegos tam. Potem moto bedzie tylko hulać :-)

XL001.jpg
Plik ściągnięto 15148 raz(y) 115.31 KB

XL002.jpg
Plik ściągnięto 15148 raz(y) 109.81 KB

XL003.jpg
Plik ściągnięto 15149 raz(y) 117.84 KB

 
 
Grześ 


Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-24, 11:17   

No cóż więcej powiedzieć - GRATULACJE !!! :mrgreen:
Atom, a co z Bumą?
 
 
Atomek 



Posty: 5595
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-24, 18:49   

Dzieki. Buma na razie ma wolne do czasu naszej z Grazką nastepnej trasy. Dla mnie samego to zbyt ciężki motocykl.
 
 
Grześ 


Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-24, 19:05   

Atom, w cichości szepnę, że ja też wyparzyłem beemę 650, bo Sprint jednakoż ciężki jest :cry:
Poza tym w Magdalenie niekorzystnie się jeździ - pomijam milicję - dużo szutru i nieciekawa nawierzchnia. Jak dla mnie - przedszkolaka - sporo trudności....
 
 
Atomek 



Posty: 5595
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-24, 19:42   

Sprawa jest prosta - zbyt wysoko usiadles jako początkujący. Ale to nie znaczy, ze powinienes sprzedawac tą czerwoną bestie i kupowac lżejszy motocykl. To znaczy, ze okres nauki się wydłuży znacznie :mrgreen: . Dzis moge Ci tylko radzic - nie wymiękaj. Gdybys mial za sobą dwa - trzy sezony na roznych motkach i chcial zmieniac ciezszy na lzejszy - wiedzialbym, ze to swiadom wybór. Tymczasem mysle, ze po prostu masz ciężką naukę i chcesz sobie jakoś ulżyć :-) . Chyba, ze sie mylę.
A F650 to zwykła Japonia ;-)
Poza wszystkim, Sprint wcale nie jest ciężki. F650 nie bylby duzą różnicą. Niestety dorosle motocykle (nie jakies 250 itp) muszą ważyć swoje.
No chyba, ze faktycznie chodzi o kwestie nawierzchni - enduro jest de best :-) . Ale wcale nie lżejsze, a nawet wyższe!
 
 
Atomek 



Posty: 5595
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-24, 20:02   

Wracam do mojego singla. Nie ma iskry. Konsultacje telefoniczne z PiTem zaliczone. Niestety to nie cewka wysokiego napiecia. Byly wlasciciel sie upiera, ze nawalila cewka w alternatorze. Wymontowalem alternator i jutro pójdę z nim do fachowca. Generalnie sie nie stresuje, wiem, ze moto zaraz bedzie latać.
 
 
PiT 



Posty: 5712
Skąd: Sopot
Wysłany: 2008-08-24, 20:16   

Chopie, cewkę zapłonową w alt/prądnicy to maja starocie jak np Świstakowa Wiesia.
Szkoda, że mnie tam nie ma albo Ciebie tu...
Wyszukam jutro w necie jakiś schemat...
Generalnie w motongach to układ zapłonowy zasilany jest z alternatora/aq via moduł i to jest jego jedyne powiązanie z produkcją prądu.
Powinieneś tam znaleźć następujące elementy:
1. Moduł zapłonowy
2. osobną cewkę wys/nap (przew. wys. nap. i świeca)
3. czujnik położenia wału głównego (może być w okolicy alternatora)
Zasilanie idzie do modułu i to on odpowiada za pracę całego układu.
Nie widziałem jeszcze aby we współczesnym motocyklu układ zapłonu był zasilany z osobnej cewki w alt. no chyba, że to jakiś układ samowzbudny i można go odpalić "kopniakiem" bez aq?
_________________
Światowy Dzień Walki z Hoplofobią
 
 
Atomek 



Posty: 5595
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-24, 21:45   

Hmmm... chcialbym, zeby tak było, jak piszesz...i powiem Ci, ze od poczatku mialem przeczucie, ze problem tkwi w czyms innym, niz mówi byly wlasciciel. Troche trafiles tez z tym ukladem samowzbudnym, bo jest wiele takich motocykli, jak mój, ktore nie mają aq. Ale akurat XL600R ma aq i bez niego podobno nie pójdzie.
Zaraz zabiore sie do grzebania za info o moim parchu :mrgreen:

Alter01.JPG
Plik ściągnięto 15110 raz(y) 48.82 KB

Alter02.JPG
Plik ściągnięto 15113 raz(y) 48.41 KB

Alter03.JPG
Pobierz Plik ściągnięto 2816 raz(y) 70.43 KB

 
 
Grześ 


Posty: 390
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-08-24, 22:27   

Atom, podtrzymałeś mnie Druhu pozytywnie na duszy :mrgreen:
Powiem szczerze, że kilka razy leżałem. Dobrze, że to piach a nie asfalt. Ludzie zza płota kiwają głowami z litością :evil:
Za karę kupiłem na szrocie panzerfausta i jak jeszcze raz zobaczę, będzie z nimi :evil: :evil: :evil:
Dobrze czujesz (psycholog jaki, czy co ? :mrgreen:). Trochę jestem zniechęcony. Inna sprawa, że Sprintusiowe Bridgestone są szosowe i tańczą na szutrze i piachu. Nie szaleję, bo w Magdalenie po prostu nie ma jak. I naprawdę nie chcę mieć na karku milicji (sąsiedzi bywają różni).
Ale dzięki za słowa zrozumienia i wsparcia :-D
Oglądałem się za "zwykłym" F650, a nie enduro. Masz rację, że enduro są cięższe i w związku z tym nie dla zielonego listka. Ale - jak to PiT mawia - tfardym trza być nie mientkim :lol: więc nadal kocham mojego czerwonego Słonia
Fajnie czyta się Wasze naukowe dociekania - PiT toż to encyklopedia motocyklowa :mrgreen:
Mam nadzieję, że poradzisz sobie szybko z usterką i będziesz zadowolony ze sprzęta. Tak to jest z tymi sprzedającymi, że łżą kak sobaki :-/
 
 
PiT 



Posty: 5712
Skąd: Sopot
Wysłany: 2008-08-24, 22:38   

Grześ, kup mniejszy tani sprzęt, wiem, że sprzedawcy w Pol łżą jak sabaki ale można naprawdę fajny motorek trafić, jak nie upierasz się przy enduro to polecam coś z gamy 500 i 600 ccm. Jest wiele bardzo udanych konstrukcji, motorków tej klasy lekkich i do jazdy codziennej a Sprinta nie męcz po szutrach to nie jego dziedzina. Na mnie nie patrz, ja to co innego... ;-) :-) Zaczekaj na kwit i śmigaj po utwardzonych!
Atom
Jeśli ta cewka zasila moduł to masz układ zapłonu samowzbudny...
Uuu a cio to to czarne?
Spalenizną nie zalata?
No wygląda, że dostała po d. i to zdrowo, spalona... Atomku, niestety... Ale w łapy bym musiał ją wziąć i powąchać...
Drut gruby jest nie za dużo zwojów tam będzie.
Jak ta cewka (zasilająca moduł) uszkodziła/przepaliła się to nie będzie iskry nawet z zamontowanym aq.
_________________
Światowy Dzień Walki z Hoplofobią
 
 
Atomek 



Posty: 5595
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-24, 22:49   

Chyba nie spalenizna to, ale taki ciemny lak.. wąchalem, ale tylko olejem zalatuje..
 
 
PiT 



Posty: 5712
Skąd: Sopot
Wysłany: 2008-08-24, 22:57   

A poka koniec tego kabla, złącza.
_________________
Światowy Dzień Walki z Hoplofobią
 
 
Atomek 



Posty: 5595
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-08-24, 23:02   

Koniec/złącze ma plastikową wtyczke/gniazdo. Styki nie przypalone, jesli o to chodzi?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 22