MotoFolwark Strona Główna MotoFolwark
Forum Przyjaciół

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
GSowe Bardzo Male Wydatki
Autor Wiadomość
koVal 

Posty: 4339
Skąd: Warszawa - Łowicz
Wysłany: 2011-05-16, 14:18   

Tak, ja tez korzystalem z cifa oraz starych majtek. Szczotka ani szczoteczka zadna mi nie chciala podejsc w tylna okolice szprych, tak jest obrecz wyprofilowana.
Plyn do mycia naczyn nie jest zalecany bo odtluszcza i przez to odslania powloke na czynniki atmosferyczne. Ja na koniec zawsze przemywam wszystko szamponem z woskiem.

Poprosze o link do wlasciwej szczotki butelkowej, gdyz sa rozne ich rodzaje.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
gutek 


Posty: 5602
Skąd: Łomża
Wysłany: 2011-05-16, 22:08   

koVal napisał/a:
Tak, ja tez korzystalem z cifa oraz starych majtek. Szczotka ani szczoteczka zadna mi nie chciala podejsc w tylna okolice szprych, tak jest obrecz wyprofilowana.
Plyn do mycia naczyn nie jest zalecany bo odtluszcza i przez to odslania powloke na czynniki atmosferyczne. Ja na koniec zawsze przemywam wszystko szamponem z woskiem.

Poprosze o link do wlasciwej szczotki butelkowej, gdyz sa rozne ich rodzaje.


Ta Twoje stare majtki mają tak silne działanie żrące że powinny wszystko wyczyścić, no może poza rdzą.
Widzę że w zasadniczych kwestiach motocyklowych zbliżasz się do swego kolegi supermotocyklisty z komercyjnego forum. On też mył rzadko. :-D
_________________
po prostu gutek...
 
 
dziki 


Posty: 5220
Skąd: W-wa
Wysłany: 2011-05-17, 09:36   

Pytanie czy stare majtki były wyprane przed myciem... :-D
_________________
emoticons! emoticons!! :mrgreen: :dzik: :albonic: :-P :rzygi:
 
 
gutek 


Posty: 5602
Skąd: Łomża
Wysłany: 2011-05-17, 10:18   

WSZYSTKIE manuale piszą żeby czyścić niepranymi, wspominają też o rękawicach ochronnych :-D
_________________
po prostu gutek...
 
 
Ruda 


Posty: 5136
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-17, 12:00   

a nie lepiej karcherem :roll: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
PiT 



Posty: 5710
Skąd: Sopot
Wysłany: 2011-07-07, 14:58   

Nie, nie lepiej. Nie polecam mycia ciśnieniowego motocykla.
Z własnych doświadczeń to tylko raz umyłem GPz silnym strumieniem z węża (nie myjką ciśnieniową) i od razu zaczęło piszczeć tylne zawieszenie, niczym stary Żuk, nie mogę się tego dźwięku pozbyć do teraz.
Motocykle polecam myć delikatnie i bez żrących środków czy ostrych gąbek.
_________________
Światowy Dzień Walki z Hoplofobią
 
 
Wojtasot 


Posty: 1871
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-07, 15:07   

PiT napisał/a:
...Motocykle polecam myć delikatnie i bez żrących środków czy ostrych gąbek.

Masz rację i tego nie kwestionuje. Nawet w instrukcji mam taki rysunek że nie wolno.
Jadnak ja myję pod ciśnieniem bo nie mam gdzie. Ręcznie mi nikt nie chce się bawić a sam pod blokiem na trawie myć nie będę bo mnie sąsiedzi przeklną. Jadę na myjnie walę ciśnienie i jest git. Raz mi tylko tłumik odpadł ale to chyba nie od tego. :mrgreen:
_________________
Takie jest moje zdanie i nie zmienię go za Freda (Dziki mi kazał zmienić).
 
 
koVal 

Posty: 4339
Skąd: Warszawa - Łowicz
Wysłany: 2011-08-28, 01:03   

Zaczalem przygotowania motocykla do corocznego wyjazdu alpejskiego.
Kierunkowskazy musze zmienic, bo jeden zostal bez klosza. Zamowilem od kawasaki zx, Flowenol mnie namowil, moze bedzie szybszy. Wczesniejsze dwa zamowienia z allegro od poprzedniego Sprzedawcy skonczyly sie niepowodzeniem. Za kazdym razem okazywalo sie ze sa w nich zarowki 10W, a mialy byc 23W lub 21W. I takie musza byc, bo slabsze pulsuja zbyt szybko. Czekam teraz na te kawasakowskie.

Dzisiaj zweryfikowalem luz zaworowy. W praktyce nie trzeba bylo nic poprawiac, troche skorygowalem luz osiowy, tak jak to pokazal mazby na swoim filmie http://www.youtube.com/watch?v=iVplES7DROk. Przy skladaniu jednak wydarzyla sie rzecz przykra zwiazana z deklem lewej glowicy. Przy odkrecaniu prawego trzeba go bylo puknac zeby odessal sie od uszczelki. Tymczasem lewy trzymany tylko przez trzy sruby (bo czwarta nie trzyma od dawna) sam odpadl. Przy zakladaniu okazalo sie, ze z tych trzech dwie sruby wlasnie zaczely sie wkrecac i wkrecac i wkrecac. Czyli generalnie pokrywa zaworow siedzi na swoim miejscu z przyzwyczajenia. Sytuacja ta bardzo mnie zasmucila. Chcialem na szybko przeprowadzic naprawe, pomyslalem nawet ze daloby sie to skrecic drutem. Szybko jednak polaczylem sie z internetem i tarzajac sie w starych postach roznoforumowych znalazlem kilka podpowiedzi.
Uszkodzony jest gwint a raczej gwinty w glowicy.
Sposob naprawy pierwszy: klej http://allegro.pl/klej-do...789747422.html. Moze i dalby rade, moment dokrecania srub to 8Nm wiec nie ma tam duzych obciazen. Wydaje mi sie, ze jest to jednak do uszkodzonych czesciowo gwintow a nie do zerwanych po calosci.
Sposob naprawy drugi: oddac nawrawy wyspecjalizowanemu warsztatowi. Trzeba zdemontowac glowice, nie wiadomo czy da sie potem zlozyc na tej samej uszczelce. Koszt naprawy przez takich specjalistow od 30zl za otwor.
Sposob naprawy trzeci: wkladki typu Helicoil http://www.youtube.com/watch?v=Vz6KVVBCdUI. Metoda wydaje sie prosta i skuteczna, tak przygotowany gwint jest bardziej wytrzymaly od standardowego. Koszt zestawu do naprawy z kilkunastoma wkladkami od 80zl.
Sklaniam sie ku ostatniemu rozwiazaniu. Prosze o opinie lub inne propozycje, czas dziala wybitnie na moja niekorzysc.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
PiT 



Posty: 5710
Skąd: Sopot
Wysłany: 2011-08-28, 22:52   

koVal, nie trać czasu! IMO tylko Heli!
_________________
Światowy Dzień Walki z Hoplofobią
 
 
Atomek 



Posty: 5594
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-08-29, 01:16   

Jeśli nie zdążysz z helicoilem, to od biedy możesz uszczelnić pokrywę silikonem wysokotemperaturowym i dokręcić ile się da. Jakby co, to ja będę mieć tali silikon w bagażu :mrgreen:
A co, prawdziwy moto-turysta z lat 80-tych zawsze miał silikon!
 
 
gutek 


Posty: 5602
Skąd: Łomża
Wysłany: 2011-08-29, 07:48   

:shock:
Chyba nie namawiasz Atom kowala żeby pojechał na wyprawę niesprawnym motocyklem ??? ;-)
_________________
po prostu gutek...
 
 
PiT 



Posty: 5710
Skąd: Sopot
Wysłany: 2011-08-29, 10:14   

:lol:
:-D
;-)
_________________
Światowy Dzień Walki z Hoplofobią
 
 
koVal 

Posty: 4339
Skąd: Warszawa - Łowicz
Wysłany: 2011-08-30, 10:14   

Zamowilem wkladki, dzisiaj ma kurier przywiezc.
Wczoraj dotarly tez kierunkowskazy. To juz trzecie, znow z zarowkami 10W. Wczesniej wyslalem specjalnie maila dla potwierdzenia czy na pewno 21W, na pewno. Stwierdzilem ze jednak je zamontuje, beda czesciej migac, kiedys zmienie zarowki i juz. Jeden kierunek przy motocyklu mam juz rozbebeszony, chcialem podlaczyc na krotko i zobaczyc jak to bedzie migac. Okazalo sie ze nie dziala cala lewa strona, wcale nie swieci. Pobiezny przeglad kabli nic nie dal. Myslalem ze to moze przelacznik ale raczej nie bo na awaryjnych swieci tez tylko prawa strona. Podejrzewam przerywacz, mozliwe ze zrobilem jakies zwarcie bo kabelki od odjetego kirunku wisialy luzno. Niestety to nie byle jaki przerywacz, z mikroprocesorem i tranzystorami mosfet na wyjsciu, 12pinowe gniazdo. A to podobno motocykl z mala iloscia elektroniki, heh.


Tutaj wnetrze, foto niemoje, przelutowane tranzystory przez kolesia ale w jego przypadku to nie pomoglo.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
Flowenol 


Posty: 2985
Skąd: Szczytno/Wawa
Wysłany: 2011-08-30, 10:48   

koVal napisał/a:
To juz trzecie, znow z zarowkami 10W. Wczesniej wyslalem specjalnie maila dla potwierdzenia czy na pewno 21W, na pewno.

Co za wuje....
koVal napisał/a:
Stwierdzilem ze jednak je zamontuje, beda czesciej migac, kiedys zmienie zarowki i juz.

A czemu nie zrobisz tego od razu?

Poza tym kupa, miał nareperować a zepsuł, zdarza się. To w końcu nic w porównaniu do mojego trenowania diesla jak pojedzie na benzynie.
Pomysł GFa z ręka mi się podoba najbardziej.
_________________
XL600V '95
 
 
dziki 


Posty: 5220
Skąd: W-wa
Wysłany: 2011-08-30, 12:13   

Na rękę można założyć odblaski, będzie lepiej widać.

:mrgreen:
_________________
emoticons! emoticons!! :mrgreen: :dzik: :albonic: :-P :rzygi:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 14